Pomidory to najpopularniejsze warzywa w polskich ogrodach. Wszyscy kochamy je na talerzach, jednak w uprawie potrafią przysporzyć sporo problemów. Mają stosunkowo wygórowane wymagania i zdarza się, że padają ofiarą chorób lub szkodników. Efekty działania tych czynników często objawiają się zwiniętymi liśćmi. Co oznaczają pozwijane liście na pomidorach? Jak poradzić sobie z tym problemem? Czy pomogą kwasy humusowe?
Pozwijane liście na pomidorach: co jest przyczyną?
Pomidor jest rośliną ciepłolubną o dużych wymaganiach pokarmowych. Niespełnienie tych warunków sprawi, że krzaki będą słabowite i bardziej podatne na działanie czynników stresowych. Na szczęście, jeżeli w porę zareagujesz, to możesz jeszcze uratować swoje ukochane pomidory. Dlatego powinno się pieczołowicie doglądać pomidorów i reagować, gdy tylko zobaczysz zwijające się liście.
Zwijające się liście pomidorów oznaczają problemy fizjologiczne wynikające albo z niewłaściwej pielęgnacji (nawożenia lub podlewania) albo nieoptymalnych warunków atmosferycznych (susze, wahania temperatury lub za niska wilgotność powietrza). Inną przyczyną może być atak mszyc, ale ten zidentyfikujesz z łatwością – zaobserwujesz na krzaczkach owady.
Zdarza się też, że pozwijane liście są objawem raka bakteryjnego. To jednak rzadki problem i da się go pozbyć, dbając o odpowiednie warunki dla pomidorów.
Lepiej zapobiegać, zamiast leczyć
Oczywiście wszelkim chorobom czy niedoborom mikroelementów możesz zapobiec. Podstawą jest zapewnienie pomidorom optymalnych warunków: nasłonecznionego stanowiska oraz żyznej i przepuszczalnej gleby. Czasami może jednak zdarzyć się, że słońce jest zbyt mocne. Wtedy warto chronić pomidory osłonami np. z agrowłókniny.
Istotne jest także nawadnianie, ponieważ pomidory w okresie owocowania potrzebują dużo wody (zwłaszcza że wymagają także słońca, więc gleba szybko wysycha). Podlewaj zawsze wczesnym rankiem lub późnym wieczorem, dzięki czemu unikniesz poparzenia liści, co mogłoby doprowadzić do choroby. Najlepsza do podlewania jest woda odstana.
Pozwijane liście pomidorów: kwasy humusowe remedium?
Może nasunąć Ci się pytanie: czym właściwie są kwasy humusowe? Otóż są to naturalne związki o dość skomplikowanej budowie chemicznej, ale za to dobrze przebadanych efektach. Znajdują się w próchnicy gleby i odpowiadają za jej właściwości fizykochemiczne. Można je także pozyskiwać z węgla brunatnego i wykorzystywać w produkcji stymulatorów wzrostu roślin.
Takie humusowe stymulatory znacznie poprawiają charakterystykę gleby, w ten sposób zwiększając przyswajalność składników pokarmowych przez rośliny. Ponadto kwasy humusowe stymulują wzrost systemów korzeniowych roślin oraz zwiększają ich naturalną odporność. Dzięki temu pomidory lepiej znoszą czynniki stresowe. Preparaty humusowe idealnie realizują więc zasadę „lepiej zapobiegać niż leczyć”.
Dolistne dokarmianie pomidorów
Co jednak zrobić, jeżeli zapobieganie nie zdało egzaminu i na Twoich pomidorach mimo wszystko pojawiły się pozwijane liście? Receptą może okazać się dolistne dokarmianie. Nawozy można dostarczać nie tylko doglebowo, ale także dolistnie. W ten sposób składniki mineralne dostają się bezpośrednio do rośliny – jest to więc sposób na błyskawiczne uzupełnienie niedoborów. Które składniki warto wykorzystać? Oczywiście przede wszystkim azot, fosfor i potas, ale także np. magnez, molibden, wapń, bor i mangan. Dolistnie można zastosować także kwasy humusowe, które poprawiają fizjologię rośliny, np. optymalizując proces fotosyntezy. W efekcie Twoje pomidory będą miały wszystko, czego potrzebują do zdrowego wzrostu. Pozwijane liście przejdą do historii i przestaną Ci spędzać sen z powiek.